Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 09 2018

dead-zireael
19:46
To niezupełnie była miłość od pierwszego wejrzenia, tylko pewność. Cześć, to Ty. I tak już zostanie.
— Mhairi McFarlane
dead-zireael
19:46
6110 22eb 500
Reposted fromSanthe Santhe viabalu balu
dead-zireael
19:44

June 06 2018

dead-zireael
20:02
— sure.
Reposted fromjagodowykubek jagodowykubek viaseaweed seaweed
dead-zireael
20:00
8747 cf8e 500
Reposted from4777727772 4777727772 viaseaweed seaweed
dead-zireael
20:00
2616 ae52 500
Reposted from4777727772 4777727772 viaseaweed seaweed
dead-zireael
19:59
5855 5338
what to do with all this love?
dead-zireael
19:57
Talent to tylko wielka cierpliwość.
— Anatol France
Reposted fromklaudymniaa klaudymniaa vialaparisienne laparisienne

June 03 2018

dead-zireael
19:46
8502 dec1
Reposted fromnervure nervure viairmelin irmelin

May 30 2018

dead-zireael
20:50
3316 3672 500
Reposted frompiehus piehus vialaparisienne laparisienne
dead-zireael
20:50

allthingseurope: Civita di Bagnoregio, Italy

Reposted frommr-absentia mr-absentia vialaparisienne laparisienne
20:49
9332 a373
Reposted fromfleursdemal fleursdemal vialaparisienne laparisienne

May 28 2018

dead-zireael
18:49
5959 890a 500
Reposted fromsavatage savatage viaturquoise turquoise

May 26 2018

20:24
5000 4f0c 500
Reposted fromSkydelan Skydelan viaavooid avooid
dead-zireael
20:19

May 25 2018

dead-zireael
20:37
5953 43a2
Reposted fromseaweed seaweed
dead-zireael
20:30
9274 8554 500

May 24 2018

dead-zireael
20:45
dead-zireael
20:45
To drugi list do ciebie. Więc nie oddałabyś mnie nikomu jak lekarstwa. Jak pestki obracanej językiem. Jak krwi. Jak klucza do twoich drzwi. W cieniu samochodu na oślep szukasz mnie w torebce. Bierzesz w palce. Kamyk z plaży. I cokolwiek się zdarzy ja ciebie też nie oddam. Więc niezbędny ci jestem jak talerz i nóż choćbyś je ze stołu w odruchu precz zmiotła. Więc konieczni jesteśmy jak telefon. Zapalniczka. Klucz. Jak ta uparta pestka z oliwki i jak szpilki we włosach. Więc wzięłabyś mnie zmniejszonego do rozmiaru klucza. Szminki do ust. Postukała o zęby. Skryła we włosach. A ja chowam cię pod powieką jak soczewkę. Patrzę przez ciebie. W odruchu zmniejszyłbym nas. Miałabyś mnie zawsze. Miałbym cię zawsze. Wnętrzem dłoni prędko znajdź wnętrze mojej. Z całej siły ściśnij. Nie oddam ciebie. Więc spotkamy się znów jutro. I nigdy. A ja ciebie i tak nie oddam. Kto wie o tym? Kamyk z plaży. To ja. Cicho. I w zębach stukająca pestka. Nigdy. Nikomu.
— Robert Stiller
dead-zireael
20:44
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl